wtorek, 23 października 2012

Czy koń rozumie co do niego mówię?

Są jeźdźcy, którzy w ogóle nie rozmawiają ze swoim koniem, wydają jedynie krótkie rozkazy. Inni z kolei cały czas rozmawiają ze swoim koniem, doprowadzając otoczenie do szału. Pewnie myślą, że swoją paplaniną uspokoją konia, tak naprawdę, bardziej uspokajają siebie samego. Rozsądny jeździec często i chętnie rozmawia z koniem. Na ogół koń rozumie co się do niego mówi. Konie mają wyczulony słuch. Poznają z intonacji naszego głosu, czy jesteśmy zadowoleni, czy nie i czego od nich wymagamy, podając krótkie komendy. Nie rozumieją tego oczywiście w ludzkim sensie. Nie ma co liczyć, że odpowiedzą współczuciem na opłakiwanie marnej oceny z matmy. W takiej sytuacji jedynie rozpoznają nasz nastrój. Konie czują, czy jesteś spokojny, czy spięty i zdenerwowany! -pamiętaj o tym. Wszystkie konie lubią, przemawia się do nich łagodnym, spokojnym głosem i gdy się je chwali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz